Strony

środa, 30 listopada 2022

"Umrzeć na swoich zasadach" Stefanie Green


Uwielbiam czytać reportaże medyczne i kilka dowodów na to można znaleźć na blogu, a jeszcze więcej na moich półkach. A jeśli do tego mówią o którejś z egzotyczniejszych lub bardziej niesamowitych dziedzin medycyny, dostają dodatkowe punkty. Tym razem w ramach współpracy z księgarnią TaniaKsiazka.pl miałam okazję przeczytać „Umrzeć na swoich zasadach” Stefanie Green. Książkę o dziedzinie medycyny, która w Polsce nie istnieje. Czyli o wspomaganej śmierci. A bardziej klarownie: o eutanazji. 

wtorek, 22 listopada 2022

"Betonoza" Jan Mencwel




Określenie „betonoza” zatacza coraz szersze kręgi i coraz częściej słyszy się je, głównie w reakcji na kolejne rewitalizacje parków czy placów w miastach i miasteczkach Polski. Nic więc dziwnego, że w końcu ktoś postanowił się nad zjawiskiem pochylić i opisać. I tak powstał reportaż o wdzięcznym tytule „Betonoza”, którego autorem jest Jan Mencwel. 
 

piątek, 18 listopada 2022

"Zanim wystygnie kawa" Toshikazu Kawaguchi


Na polskim rynku chyba nie wydano ani jednej czysto fantastycznej powieści z Korei Południowej albo Japonii (choć uczciwie trzeba przyznać, że w przypadku tego drugiego kraju mangi nadrabiają z nawiązką). Za to od czasu do czasu pojawiają się tytuły mocno z pogranicza albo zanurzone w realizmie magicznym. A że mi realizm magiczny w wydaniu wschodnioazjatyckim przypadł do gustu bardziej niż polski czy „oryginalny” iberoamerykański, to zawsze z zainteresowaniem pochylam się nad takimi tytułami. Zresztą, nad „Zanim wystygnie kawa” Toshikazu Kawaguchi trudno się było nie pochylić, bo swego czasu piał o niej cały bookstagram.

środa, 16 listopada 2022

Na co poluje Moreni: listopad 2022

W październiku z powodu splotu niefortunnych zdarzeń nie udało mi się sklecić notki z zapowiedziami (nie bez znaczenia był fakt, że byłaby obłędnie długa...) i to se ne vrati. Doszłam do wniosku, że przynajmniej te listopadowe muszę zrobić. Więc są, nieco spóźnione, ale lepsze takie, niż żadne.

Chcę mieć

"Dziwo" Zadie Smith, Nick Laird
23 listopada

Jestem prostym człowiekiem: widzę zapowiedź książki o śwince morskiej w stroju judo, kupuję książkę o śwince morskiej w stroju judo. Zwłaszcza, że teraz zawsze mogę powiedzieć, że to w ramach budowania biblioteczki mojej progenitury. Co prawda data jest bardzo niepewna, bo i tak przesunięta, a z zapowiedzi na stronie wydawcy książka w ogóle zniknęła, ale mam nadzieję, że jednak wyjdzie.

Ujmująca opowieść o tym, że warto być sobą, a to, że się różnimy, czyni świat piękniejszym.
Świnka morska w stroju do judo? To dopiero dowcip!
Zwierzaki mieszkające w domu Kit, małej dziewczynki, nieufnie patrzą na nową lokatorkę. Nigdy nie spotkały kogoś takiego. Maud nie potrafi latać ani wysoko skakać, i jeszcze ten strój… Istne dziwo!
A ona tak bardzo chciałaby się z nimi bawić…
Nie jest łatwo się różnić, ale przy odrobinie odwagi i życzliwości Maud odkryje, że bycie sobą to najlepsze, co mogło jej się zdarzyć.
Bo życie jest za krótkie, żeby być jak wszyscy!
Pierwsza książka dla dzieci Zadie Smith, bestsellerowej brytyjskiej pisarki, i Nicka Lairda, docenianego poety i pisarza, a prywatnie męża autorki.

piątek, 11 listopada 2022

"Neurochirurdzy" Marianna Fijewska


Czasem człowiek jest zaskakiwany faktem istnienia książki. Zaskoczenie tym większe, im lepiej owa książka wpasowuje się w tematykę, którą czytelnika stara się na rynku śledzić. I taka właśnie sytuacja mi się przytrafiła. Jedną z propozycji zaproponowanych mi przez księgarnię TaniaKsiazka.pl okazali się „Neurochirurdzy” Marianny Fijewskiej. Reportaż, o którym nigdy nie słyszałam i którego nigdy nie widziałam na żadnych książkowych socjalmediach. A ponieważ dotyczy tematyki medycznej, o której lubię czytać i raczej staram się wiedzieć, co w trawie piszczy, poczułam się zaintrygowana. 

piątek, 4 listopada 2022

Stosik #152

Początek miesiąca, czas na stosik. Taki średni tym razem, no bo wystarczy już tego szaleństwa. Będzie więc krótko.

Od lewej rzeczy do recenzji. "Zbuntowana komórka" to kolejna książka o nowotworach w mojej kolekcji, tym razem od wydawnictwa Marginesy. Mam wobec niej pewne oczekiwania. "Seria fortunnych zdarzeń" jest od Zyska i już o niej pisałam. Tak samo jak o "Regułach na czas chaosu", które dla odmiany przysłał mi Znak. "Neurochirurgów" właśnie czytam, dostałam ich w ramach współpracy z TaniaKsiazka.pl.

A kolejne trzy tytuły to efekt bardzo kuszącej promocji w księgarni Znaku. Właściwie zależało mi głownie na "Końcach świata", ponieważ książek o wielkich wymieraniach nigdy dość. Ale żeby tak same nie jechały, to dorzuciłam jeszcze "Igłę w sercu" (za szałowe 5,70zł) i "Tygrysie serce", żeby sprawdzić, czy książki Zgrabczyńskiej w ogóle są warte uwagi.

I tyle.


środa, 2 listopada 2022

"Seria fortunnych zdarzeń" Sean B. Carroll


 Jestem wierna swoim zainteresowaniom, ale czasem lubię przeczytać coś z innej dziedziny. Dlatego „Seria fortunnych zdarzeń” Seana B. Carrolla (nie mylić z popularną serią młodzieżową) przyciągnęła moją uwagę. W końcu książek popularnonaukowych o przypadku na naszym rynku nie widuje się zbyt często.