poniedziałek, 10 lutego 2014

Jak to widzę?: Nocny Śpiewak

Na początek komunikat: okazało się, że słabo mi wychodzi wyrabianie się z miesięcznym terminem publikacji obrazków (vide poniższy, który miał pojawić się jeszcze w styczniu), toteż postanowiłam przejść na inny system, zwany "jak zrobię, to będzie". Dołożę wszelkich starań, żeby obrazki pojawiały się jednak częściej niż raz na pół roku (jakby ktoś chciał dowiedzieć się więcej o akcji/zgłosić bohatera/obejrzeć inne obrazki, to zapraszam tutaj).

Przejdźmy do rzeczy. Dzisiaj portrecik jednego z głównych bohaterów cyklu Ewy Białołęckiej "Kroniki Drugiego Kręgu" - Nocnego Śpiewaka. Postanowiłam narysować go w wieku nastolęcym, tak jakoś 14-16 lat. Jak wiedzą ci, którzy czytali, Nocny Śpiewak był człowiekiem cierpiącym na hipertrichozę (u Biaołęckiej każdy wybitny talent magiczny był okupiony jakąś ułomnością fizyczną). Dodatkowo większość magów cechowała jakaś fizyczna cecha charakterystyczna dla naszych ras dalekowschodnich - najczęściej migdałowy kształt oczu. Nie pamiętałam, jakąż to z cech miał Śpiewak, więc starałam się dać mu lekko skośne oczy i mały nos, wyszło, jak wyszło. Największym problemem i tak było sprawienie, żeby nie wyglądał jak mały wookie...

Można powiększyć obrazek kliknięciem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...