piątek, 7 grudnia 2018

Stosik #110

Listopad okazał się bogatszy w książki, niż przewidywałam (a i tak kilku bardziej pożądanych tytułów brakuje, bo liczę na domyślność Mikołaja ;) ). Patrzcie jakie zdobycze:


Sekcja pozioma to sekcja biblioteczna. "Geniusz ptaków" od dawna chodził mi po głowie, a tu proszę, w bibliotece mieli. "Dżentelmen w Moskwie" zaś był kiedyś polecany w podcaście Czytu Czytu i pomyślałam, że to może być ciekawa lektura na zimę (choć z jakiegoś powodu spodziewałam się ksiązki o połowę krótszej).

Sekcja pionowa wyższa to egzemplarze recenzenckie. Od lewej "Księga zwierząt niemalże niemożliwych" od Marginesów. Przepiękna rzecz, postaram się zrecenzować przed świętami, bo IMO świetna na prezent. Dalej dwie pozycje od Zyska i s-ki. "Krótkie odpowiedzi na wielkie pytania" przeczytałam już do połowy - świetna książka i pięknie wydana. "Podróż Bazyliszka" to kontynuacja cyklu o Lady Trent i klasyczny przykład serii, która z jednej strony nie jest tak dobra, żeby czekać pod księgarnią w dniu premiery ale jednocześnie nie jest tak zła, żeby ją porzucić. Kolejne są "Wiedźmie opowieści" od Papierowego Księżyca (pamiętacie, jak ostatnio zarzekałam się, że zrobię sobie dłuższą przerwę od Gromyko? Kłamałam). Ostatnie są dwie pozycje od SQN. "Stan Lee - człowiek Marvel" wzięłam sobie trochę na fali nostalgii po śmierci tego ojca marvelowych komiksów, ale zapowiada się ciekawa lektura. A "Cynobrowe pola" to efekt mojej nieustającej chęci poznawania polskich debiutantów. Liczę na efekt wow.

Sekcja pozioma niższa to moje własne zakupy. Znowu od lewej: "Poklatkowa rewolucja" Wattsa, bo UW. Potem "Gdy życie prawie wymarło", czyli książka o wielkim wymieraniu permskim, którą kupiłam zachęcona 50% przeceną na Arosie. Dalej "Drzewa w moim lesie", nabyte głównie po to, żebym miała kompletną serię Menażeria. A na końcu "Niewyjaśnione okoliczności", czyli opowieści patologa.

Aż nie wiadomo, za co się zabrać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...