piątek, 4 lutego 2011

Stosik lutowy

Postanowiłam sobie poprawić humor wizytą w bibliotece, a że to także świetny bodziec do poprawienia oglądalności bloga, to zamieszczam stosik. Część tych książek powinna się była pojawić w poprzedniej stercie, ale nie stawiły się na sesje zdjęciową z różnych powodów, więc będą teraz zawyżały frekwencję.;) Swoją drogą te książki to się chyba przez pączkowanie rozmnażają, bo człowiek niby się ogranicza, a potem nagle coś takiego mu na półce zalega... A najśmieszniejsze jest to, że nie złamałam przy tym stosie swoich postanowień noworocznych.;D


Tym razem od dołu:

1. John Baldock "Kobiety w Biblii" - od wydawnictwa Bellona.

2. Janusz L. Wiśniewski "Bikini" - przyznam z podniesionym czołem, że "S@motność w sieci" mi się podobała, ale jakoś nie miałam później na tego autora ochoty. Jakiś czas temu ktoś "Bikini bardzo na swoim blogu chwalił, to się skusiłam.;)

3. Al-Tajjib Salih "Sezon migracji na północ" - nie miałam jeszcze do czynienia z arabską literaturą, a że tę powieść swego czasu na blogach chwalono, to postanowiłam zaryzykować. Zwłaszcza, że jest dość cienka.

4. Nick Trout "Miłość to najlepsze lekarstwo" - po pierwszej książce tego pana z niecierpliwością wyczekiwałam drugiej. I mimo, że okładka, jak i tytuł budzą we mnie złe przeczucia, to nabyłam. Zobaczymy, czy dobrze na tym wyjdę.;)

5. Eric-Emmanuel Schmitt "Przypadek Adolfa H." - polowałam, polowałam i wreszcie upolowałam.;)

6. Eric-Emmanuel Schmitt "Kiedy byłem dziełem sztuki" - przy okazji upolowania, zgarnęłam jeszcze prawie wszystkie książki autora, których jeszcze nie znam.;)

7. Eric-Emmanuel Schmitt "Tektonika uczuć"

8. Majgull Axelsson "Lód i woda, woda i lód" - po "Domu Augusty" będzie to druga odsłona twórczości tej pani.

9. Maja Lidia Kossakowska "Zakon Krańca Świata" t.1 - tropiony od kilku lat i nareszcie dopadnięty.;)

10. Andre Norton "Korona z jelenich rogów" - czyli troszkę klasyki gatunku.;)

11. Fannie Flagg "Dogonić tęczę" - to jedna z tych autorek (i autorów), którzy nieodmiennie wprawiają mnie w dobry nastrój.

12. Geoffrey Miller "Umysł w zalotach" - nie wiem, czy zdążę ją przeczytać. To pozostałość po pracy zaliczeniowej z anatomii - co prawda w pracy nie bardzo okazała się pomocna, ale na tyle mnie zaintrygowała, że dam jej szansę.;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...