Mikołaj nie był tym razem specjalnie książkowy, ale zostawił to i owo, co można było na książki wymienić.;) Także dobrzy ludzie nie zawiedli i mogę państwu przedstawić dwa stosiki na osłodzenie poniedziałku.
Pierwszy stosik jest w całości sponsorowany przez Arię. Dziękuję!:)
1. "Dziewczyna Płaszczka i inne nienaturalne atrakcje" Robert Rankin - od dawna chciałam przeczytać. Z humorystyczną fantastyką (która nie byłaby kompletnym chłamem) kojarzy mi się tylko Pratchett. Zobaczymy, jak wypadnie pan Rankin.
2. "Królestwo czarnego łabędzia" Lee Carroll - czytałam różne opinie, ale zważywszy na to, że oczekuję jeno dobrego czytadła, nie powinnam się zawieść.;)
3. "Księga cmentarna" Neil Gaiman - już przeczytałam, recenzja kiedyś będzie.
4. "Szepty dzieci mgły" Trudi Canavan - j.w.
5. "Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland" Haruki Murakami - podobno od tego najlepiej zacząć znajomość z autorem. Chociaż nie wykluczam, że pierwsze będą opowiadania.
Kolejny stosik nie ma już tak jednorodnego pochodzenia:
1. "Behemot" Scott Westerfeld - to akurat dostarczył pewien Mikołaj we własnej osobie.;):*. Mam już oba tomy i teraz się zastanawiam, czy czytać od razu, czy poczekać, aż będę mogła nabyć trzeci.
2. "Vatran Auraio" Marek S. Huberath - tu się sama pobawiłam w spóźnionego Mikołaja. W końcu już jakiś czas temu odgrażałam się, że nabędę coś tego pana.;)
3. "Dom derwiszy. Dni Cyberabadu" Ian McDonald - bo w końcu nie wypada nie mieć niczego z Uczty Wyobraźni.
4. "Nakręcana dziewczyna. Pompa numer sześć" Paolo Bacigalupi - to z kolei przejaw dobrego serca Wilka Stepowego. Dziękuję.:)
5. "Ludzie na walizkach. Nowe historie" Szymon Hołownia - czytałam "Ludzi na walizkach", to wypadałoby i kolejny zbiorek. A wszystko to możliwe dzięki JoanniezKociewia. Dziękuję!:)