poniedziałek, 24 kwietnia 2023

"Spacerujący z książkami" Carsten Henn


Czasem tak jest, że na wyjeździe człowiek szuka czegoś lżejszego do czytania (bo okazuje się, że branie samego non-fiction na wyjazd z dzieckiem bywa średnim pomysłem). I widzi tytuł, który już na orbicie czytelniczych zainteresowań się pojawiał. Ba, widzi tytuł mający być bardzo cozy, a do tego o książkach i nie za długi. I człowiek myśli, że to jest właśnie dobra chwila, już nawet te niekoniecznie lubiane tropy przełknie, a nuż sobie coś do listy dopisze.

piątek, 7 kwietnia 2023

Na co poluje Moreni: kwiecień 2023

Kwiecień nie jest już tak zasobny w premiery jak marzec. Mimo tego zebrało się kilkanaście interesujących tytułów (a byłoby więcej, ale Wydawnictwo IX jak zwykle nie podaje konkretnych dat a Mag nie ma jeszcze okładki do nowego Sandersona). Nie przedłużajmy więc.

Chcę mieć

"Jesteśmy snem" Ursula K. Le Guin
13 kwietnia

Myślałam, że ta seria jest już zamknięta, a tu pyk, kolejny omnibus. I choć "Oko czapli" gdzieś tam mam w stareńkim wydaniu, to chętnie kupię do kolekcji (zwłaszcza, że dwóch pozostałych powieści nie mam).

Kolejne historie ze świata Ursuli K. Le Guin zebrane dla nowego pokolenia czytelników.
Tytułowe „Jesteśmy snem” dzieje się w pełnym przemocy świecie, przypominającym nieco lata 70. XX wieku. George Orr – główny bohater powieści – pewnego dnia odkrywa, że posiadł zdolność zmiany rzeczywistości za pośrednictwem swoich snów. O pomoc w poradzeniu sobie z nową zdolnością prosi doktora Williama Habera, psychiatrę, który szybko zdaje sobie sprawę, że moc Orra może wykorzystać również do własnych celów. Kolejne próby rozwiązania problemów ludzkości podejmowane przez lekarza kończą się tworzeniem coraz gorszych alternatywnych światów. Czy George’owi uda się wyzwolić spod wpływu manipulatora i zatrzymać katastrofę?
W „Miejscu początku” Hugh Rogers, mieszkaniec jednego z amerykańskich przedmieść, przypadkiem znajduje drogę do Tembreabrezi, idyllicznej krainy wiecznego zmierzchu. Spotyka tam Irenę Pannis, dziewczynę, która odkryła ten świat siedem lat wcześniej i zdążyła pokochać go całym sercem. Irena pragnie ochronić Tembreabrezi przed intruzem – nie może pogodzić się z faktem, że ktoś poznał jej sekretny azyl. Jednak gdy zostaje poproszona przez tamtejszych mieszkańców o połączenie sił z Hugh, by pokonać kryjącego się na górze smoka, postanawia wykonać zadanie. Czy razem dotrą na szczyt? I co zrobią, gdy już się tam znajdą?
Tymczasem fabuła „Oka czapli” rozgrywa się na planecie Victoria, na którą jako pierwsi dotarli przestępcy wygnani z Brazylameryki. Latami głodowali, chorowali i umierali, by w końcu zbudować Stolicę. Minęło ponad pół wieku i do miasta przybył Lud Pokoju, pragnący schronić się przed okrucieństwami pogrążonej w konfliktach Ziemi. Co się stanie, gdy krucha równowaga między mieszkańcami Victorii zacznie się załamywać? Czy obiecana oaza zamieni się w wojenne piekło?

poniedziałek, 27 marca 2023

"Moje dni w antykwariacie Morisaki" Satori Yagisawa


Legimi to wspaniała sprawa. Nie tylko mam mnóstwo książek w cenie jednej, ale także dzięki niemu czasem trafiam na tytuł, o którym w innym wypadku w ogóle bym nie usłyszała. Tym razem było to „Moje dni w antykwariacie Morisaki” Yagisawy Satoshi. Ucieszyłam się wielce, bo nie dość, że to powieść japońska (do których to zwykle podchodzę ze sporym entuzjazmem), to jeszcze o dziewczynie leczącej złamane serce w antykwariacie. Może i nie fantastyka, ale i tak wygląda smakowicie, prawda? Okazało się jednak, że mój entuzjazm był nieco przedwczesny, a powieść zostawiła mnie z mieszanymi uczuciami. 

niedziela, 12 marca 2023

Na co poluje Moreni: marzec 2023

Marzec okazała się miesiącem zatrważająco wręcz bogatym w premiery: nazbierało się ich około trzydziestu. Pojawi się mnóstwo ciekawych fantastycznych tytułów oraz kilka rzeczy przesuniętych (jak "Dziwo" Zadie Smith, które pierwotnie było zapowiedziane na grudzień zeszłego roku). Tak więc nie przedłużam już i przechodzę do rzeczy, bo trochę mi to zajmie.

Chcę mieć

"Złote enklawy" Naomi Novik
8 marca

Jako zagorzała fanka Novik nie mogłabym nie nabyć zakończenia trylogii. Choć nie uważam Scholomance za cykl szczególnie udany, to jednak ulubionej autorce mogę pewne potknięcia wybaczyć, a fanostwo zobowiązuje.

Ratowanie świata to test, do którego żadna szkoła nie zdoła cię przygotować – taka jest triumfalna konkluzja trylogii będącej bestsellerem „Sunday Times”, zapoczątkowanej Mroczną wiedzą oraz Ostatnim absolwentem.
Jedyne, o czym nigdy nie mówisz, będąc w Scholomance, jest to, co będziesz robić, gdy się z niej wydostaniesz – ponieważ nawet najbogatszy enklawowiec nie chce kusić losu.
Lecz to nierealne marzenie spełniło się El i jej przyjaciołom. Co więcej, nawet nie musiała zostać potwornie złą czarownicą, jaką miała się stać według przepowiedni. Zamiast pozabijać enklawowców, uratowała ich i teraz wszyscy czarodzieje są bezpieczni. We wszystkich enklawach świata zapanowały pokój i harmonia.
Żartuję.
Ponieważ zamiast El ktoś inny zaczął realizować plan zniszczenia enklaw i wszyscy uratowani przez nią są zagrożeni, a nad światem wisi groźba totalnej wojny między enklawami. Tak więc po cudownej ucieczce z Scholomance El musi wrócić i znaleźć sposób, żeby znów się do niej dostać.

poniedziałek, 6 marca 2023

"Kontakt" Carl Sagan


Kwestia klasyków gatunku (definiowanych jako powieści ważne dla tegoż gatunku formowania) jest dość skomplikowana, zwłaszcza w przypadku fantastyki. Z jednej strony warto znać choćby po to, żeby wiedzieć, skąd wzięły się niektóre klisze gatunkowe czy motywy. Z drugiej strony: te powieści często nie starzeją się zbyt dobrze. Przykładem choćby „Zmierzch”: nie da się ukryć że zapoczątkował potężny trent paranormal romance/romantasy, ale czytanie tego teraz to festiwal żenady. Chcę przez to powiedzieć, że sięgając po klasyki fantastyki nigdy nie ma pewności, czy trafi się perełka, czy wręcz przeciwnie.

środa, 22 lutego 2023

"Dom nad błękitnym morzem" TJ Klune


Jakiś czas temu odkryłam w odmętach booktoka nowy trend w fantastyce, czyli cozy fantasy. Ma to być fantastyka otulająca niczym ciepły kocyk i ogrzewająca serduszko, pozbawiona triggerów i przypominająca pierwsze rozdziały z „Władcy Pierścieni”, kiedy to Bilbo urodziny organizował. Przejrzałam sobie listy tytułów i okazało się, że jest tam kilka pozycji, które znam i lubię (czyli praktycznie wszystko, co u nas w tym nurcie wyszło, bo jakoś tak się złożyło, że co się dało, to już przeczytałam). Postanowiłam więc poczytać więcej, a tak się złożyło, że akurat Muza we współpracy z Papierowym Księżycem wydała jeden z głośniejszych booktokowych tytułów w temacie (głośniejszy przynajmniej zagranico), czyli „Dom nad błękitnym morzem” TJ Klune. Toteż przeczytałam.

czwartek, 9 lutego 2023

Na co poluje Moreni: luty 2023

Luty jest niby miesiącem bogatym premiery, ale jakoś niewiele z nich mnie zainteresowało. A i wśród tych interesujących nie ma żadnego tytułu, który bezwzględnie chciałabym postawić na półce (choć jest kilka takich, które zamierzam przetestować na Legimi pod kątem zdatności do zasiedlenia półek). Toteż nie będę przedłużać i przejdę do rzeczy.

"Kontakt" Carl Sagan
7 lutego

Klasyk SF, który po prostu wypada znać. I zapewne ładnie wydany, bo ta nieoficjalna seria klasyki SF od Zyska zawsze ma twarde oprawy i biały papier. 

Jedna z najlepszych powieści science fiction, jakie kiedykolwiek napisano na temat kontaktu z pozaziemską inteligencją.
Nie jesteśmy sami. . . Długo nas obserwowali, teraz chcą nas spotkać i osądzić… Początkowo wydawało się to niemożliwe – kiedy pracująca w ramach programu SETI w centrum radioteleskopów w Nowym Meksyku dr Eleanor Arroway informuje o odebraniu sygnału od obcej cywilizacji, nikt nie dowierza w prawdziwość jej odkrycia. Szybko okazuje się jednak, że odebrany sygnał nie może być przypadkowy, bowiem zawiera ciąg liczb pierwszych i pochodzi z systemu Wega oddalonego od Ziemi o 26 lat świetlnych. Sprawa nabiera światowego rozgłosu, a kiedy w trzeciej z kolei wiadomości od obcych odkryto zakodowane informacje potrzebne do zbudowania statku kosmicznego, którym prawdopodobnie będzie można dotrzeć na spotkanie z tymi, którzy wysłali wiadomość, wydarzenia nabierają tempa.
Rządy amerykański i sowiecki rozpoczynają wyścig o skonstruowanie swoich modeli statku, w tajemnicy swoją wersję przygotowują Chińczycy… Tyle że na całym świecie powstają ruchy sprzeciwiające się tej podróży, głoszące, że spotkanie z obcymi nieodwołalnie zmieni ludzką cywilizację…

środa, 1 lutego 2023

Stosik #155

Nowy miesiąc, nowy stosik. Znowu niewielki, ale tak po prawdzie to większość tych książek ma swoje korzenie jeszcze w zeszłym roku.

Od lewej nagroda w instagramowym konkursie. To znaczy nagrodą był bon na zakupy w księgarni, ale z wykorzystaniem czekałam na jedną ze styczniowych premier. Więc wpadły "Inne nieba" do kolekcja (bardzo ładnie wydana książka). Wzięłam też "Na kruchym lodzie", bo w segmencie ekoliteratury ostatnio posucha i jak się trafia coś innego niż ptaszki, to biorę. A tu są głównie niedźwiedzie polarne, więc już w ogóle rzadkość. No i "Weterynarz na dyżurze", bo jak wiadomo, każda książka o weterynarzach musi zostać przynajmniej przetestowana, a najlepiej nabyta i dodana do kolekcji.

Dalej mamy sekcję recenzyjną. "Horyzonty" od Marginesów, bo to seria Eko. O "Czarne słońce" od TaniaKsiazka.pl , o którym już pisałam. 

Ot i wszystko.


sobota, 21 stycznia 2023

"Czarne słońce" Rebeccka Roanhorse


Coraz rzadziej zdarza mi się po obejrzeniu okładki i opisu książki fantastycznej stwierdzić „Hej, to wygląda interesująco”. Ale jednak czasem się taki tytuł trafia. I był to przypadek „Czarnego słońca” Roanhorse, które mogłam przeczytać dzięki współpracy z księgarnią TaniaKsiazka.pl . Cóż, o ile rzeczywiście były tu ciekawe elementu, to nie mogę powiedzieć, że rozpłynęłam się z zachwytu.

czwartek, 12 stycznia 2023

Na co poluje Moreni: styczeń 2023

Mamy styczeń, wydawcy zaczynają powoli ujawniać swoje plany na cały rok (oczywiście tylko te wybrane i najgłośniejsze). Ale my dziś zajmiemy się nie całorocznymi zapowiedziami, tylko tymi bliższymi, styczniowymi (a więc i bardziej prawdopodobnymi). I nawet nie będę Was przepraszać, ze są późno, bo i tak nic ciekawego przez pierwsze dni stycznie nie wychodziło.;)

Chcę mieć

"Weterynarz na dyżurze" Gareth Steel
9 stycznia

Jedna z moich czytelniczych zasad brzmi: kiedy na rynku pojawi się książka o weterynarii napisana przez weterynarza, muszę ja mieć. Choć z klasykiem gatunku się nie lubię, to sukcesywnie sprawdzam wszystko, co u nas wychodzi. Do tej [pory zawiodłam się tylko raz, więc mam nadzieję, że ta książka podtrzyma dobrą passę. 

Idealna lektura dla czytelników Będzie bolało oraz Pamiętnika początkującego psychiatry
Jak wielkie czuje się wzruszenie, gdy podczas porodu z komplikacjami tchnie się życie w płuca nowo narodzonego cielaka?
Jak to jest patrzeć na kota, który mimo że nie miał szans na przeżycie, budzi się w ramionach swojego właściciela?
Jak smakuje zwycięstwo, gdy po kilku godzinach odchodzi się od stołu operacyjnego, a pacjent zaczyna merdać ogonem?
CZY WIESZ, W CZYJE RĘCE ODDAJESZ ŻYCIE SWOJEGO PUPILA?
Gdy zabierasz do domu swojego czworonożnego przyjaciela, drzwi gabinetu zamykają się za tobą z łoskotem. Wybawca twojego zwierzaka ma wreszcie chwilę, by odpocząć po dniu wypełnionym emocjami. To czas, w którym musi ochłonąć po tym, jak informował pogrążonych w bólu właścicieli, że ich psi przyjaciel musi zostać uśpiony. Czy myśli o chwilach, gdy mierzył się z narowistym koniem? Czy wspomina, jak przeprowadzał precyzyjną operację na małej myszce? Czy bywa sfrustrowany, zagubiony? I jaką cenę płaci za swoją pasję?
Pełna brytyjskiego humoru opowieść o desperackich działaniach, które podejmujemy z miłości do zwierząt.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...