Kolejna odsłona mojej blogowej akcji, o której wszystkiego można dowiedzieć się tutaj - klik! Tym razem przypadło mi rysować bohatera "Protektoratu Parasola" - starego wampira o młodym wyglądzie (od razu uspokajam wzburzonych czytelników - nie sparkli w słońcu i z pewnością nie rzuci się w pogoń za jakąś mamejowatą Bellą;)), wysokiej pozycji społecznej i poglądach na modę godnych wziętego projektanta. Lord jest postacią nietuzinkową (zwłaszcza jego stroje) i początkowo miałam go przedstawić w kolorze, ale brak czasu spowodowany przygotowaniami przedświątecznymi zmusił mnie do zmiany planów. Mamy więc lorda w czerni i bieli oraz w stylistyce mangowej (zaiste, jest to stylistyka, która przy bohaterach "Protektoratu..." narzuca się sama). Oto on:
![]() |
Lord Akeldama - można go powiększyć kliknięciem. |
PS. Podczas prowadzenia riserczu odnośnie tego, w co wampira ubrać, żeby było zgodnie z duchem epoki, znalazłam takiego bloga przecudnej urody. Co prawda nie przydał mi się, ale jakież tam można znaleźć cuda odnośnie XIX wieku! Dla miłośniczek Jane Austen - pozycja obowiązkowa.:)