sobota, 12 stycznia 2013

Stosik #39 po kawałku

Ostatnio byłam z siebie bardzo dumna, że udało mi się zebrać tylko trzy książki. Jak przewidywałam, ta powściągliwość nie trwała zbyt długo i stosik styczniowy jest znacznie większy. Pokawałkowałam go więc ładnie i oto on.


To kawałek z moją literaturą eksperymentalną, jak widać rozwałkowany (tak, poznaję z opóźnieniem kultowe serie;)). O Strrrasznej historii już pisałam, Monstrrrualna erudycja czeka, aż się zechcę pouwsteczniać w rozwoju.;)


Tutaj zaś zdobycze książkowe, które otrzymałam w prezencie w grudniu. "Kota Simona kontra reszta świata" dostałam już tradycyjnie od Lubego na urodziny (kiedyś jakaś mini fotorecenzja się pojawi, jak tylko wymyślę dla niej formę), zaś "Silmarillion" przyniósł mi Mikołaj.:)


Tutaj mamy zdobycze, w których posiadanie weszłam na różne sposoby. Szczotkę "Zatopionych miast" wygrałam w konkursie u viv, "Ysabel" to owoc wymiany na LC. "Opowieści sieroty" nabyłam w ramach robienia samej sobie prezentu świątecznego (inaugurując jednocześnie żwawsze działania w kierunku skompletowania dzieł wybranych UW, bo te co ciekawsze podejrzanie szybko się rozchodzą). A "Gdzie dawniej śpiewał ptak" kupiłam w taniej książce za 12zł, bo raz: dawno chciałam przeczytać, a dwa: tytuł uważam za jeden z najpiękniejszych tytułów książek.


Ostatni kawałek to ksiązki pożyczone. Dwie na górze z biblioteki. "Umierającą Ziemię" już dawno chciałam przeczytać, a tu patrzę: stoi sobie taka niechciana. To wzięłam.;) "Powolne ptaki" to skutek przeczytanej kiedyś recenzji viv. "Reckless" i "Rok 1984" pożyczyłam od Siostry Lubego, bo już dawno miałam to zrobić.:)

Razem 17 sztuk. Na szczęście część już przeczytana.;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...