Jest kilkoro takich autorów, od których książki biorę w ciemno. Do tego grona należy Erin Morgenstern. Jej debiutancki „Cyrk Nocy” nie miał u nas szczęścia – wyszedł akurat jako jedna z ostatnich publikacji chylącego się ku upadłości wydawnictwa w związku z czym praktycznie nie miał promocji i przeszedł bez większego echa. A szkoda, bo to świetna książka. Jednak szczęśliwie Świat Książki znalazł nowego właściciela i odbił się od dna, stać go więc na odpowiednią promocję „Bezgwiezdnego Morza”. A przynajmniej mam taką nadzieję, bo to fenomenalna książka zasługująca na jak największe nakłady.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Erin Morgenstern. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Erin Morgenstern. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 grudnia 2020
poniedziałek, 8 października 2012
Daj się ponieść magii cyrku - "Cyrk Nocy" Erin Morgenstern [Przedpremierowo]
Wiele książek nazywanych jest
bestsellerami i chyba większość czytelników zdaje sobie sprawę, że taki napis o
niczym nie świadczy, no, może o dochodach wydawcy. Niemniej jednak niektóre
książki dobrze się sprzedają z konkretnych powodów – chociażby takich, że są
świetnie napisane, mają ciekawych bohaterów czy wciągającą fabułę. „Cyrk Nocy”
niewątpliwie posiada konkretne powody, żeby dobrze się sprzedać.
Pewnej nocy dwóch mężczyzn
postanawia wystawić swoich uczniów w pojedynku. Nie jest to jednak nic tak
prozaicznego, jak walka szermierzy czy zawody w strzelaniu. Obaj panowie są
bowiem magami i rozgrywka musi być o wiele subtelniejsza. Jeden szkoli swoją
uczennicę wyłącznie za pomocą zajęć praktycznych. Drugi przekazuje wiedzę
uczniowi jedynie za pomocą książek. Pojedynek wszakże musi mieć odpowiednią
oprawę i tę oprawę ma mu zapewnić coś wyjątkowego – niesamowity cyrk. Z czasem
okazuje się, że znaczenie cyrku jest przeogromne, a jego losy splatają ze
wszystkimi, którzy przyłożyli rękę do jego powstania. Jak na tej arenie poradzi
sobie dwoje zagubionych ludzi, którzy wbrew sobie znaleźli się po przeciwnych
stronach barykady?
„Cyrk Nocy” jest z pewnością
powieścią niezwykłą. Wbrew pozorom nie jest jednak opowieścią o magicznym
pojedynku na tle dziewiętnastowiecznego Londynu. Nie jest też do końca
opowieścią o miłości, chociaż wątek ten ma spore znaczenie. Jest opowieścią o
miejscu. Roztaczający nieziemską aurę Le Cirqe des Reves jest tu głównym
bohaterem. To jego niezwykłość porywa czytelnika, to piękno opisu
poszczególnych atrakcji jest duszą książki. Cyrk odpowiada na nasze tęsknoty i
jest płótnem, na którym różnobarwnymi nićmi wyhaftowano losy bohaterów. Czym
byłby haft bez płótna?
Główni bohaterowie nie są tak
zachwycający, jak cyrk. Oczywiście Celia i Marco stanowią bez wątpienia ciekawe
i przyciągające uwagę osobowości, ale są dokładnie tym, czego należałoby się spodziewać
bo po bohaterach podobnej opowieści. Ich niedoskonałość nie polega na
posiadaniu jakiegoś konkretnego mankamentu, lecz właśnie na akuratności. Na
szczęście w cyrku pracuje wiele osób, które są kompletnie zaskakujące i nie mam
tu na myśli magów, od których się wszystko zaczęło. Mamy więc tajemniczą i
egzotyczną kobietę gumę, mamy emerytowaną primabalerinę – obecnie dyktatorkę
mody, jest też para ognistowłosych bliźniąt, urodzonych w noc otwarcia cyrku.
Wszystkie te postacie są niezsamowite, wszystkie zapadają czytelnikowi w pamięć
i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Erin Morgensterh posiada niebywały talent do
tworzenia bohaterów.
Klimat powieści również jest
niesamowity – czytanie tej książki przypomina odwiedziny w tytułowym cyrku,
który jest bardziej wyrafinowanym teatrem ulicznym, niż klasycznym cyrkiem.
Główna w tym zasługa wyobraźni autorki i niezwykłej subtelności, z jaką posługuje
się piórem. Opisy niezwykłości są niebywale żywe, aż czytelnik czuje, że może
ich wszystkich dotknąć. I nawet narracja w czasie teraźniejszym nie jest w
stanie tego zepsuć – wręcz przeciwnie.
Powieść Erin Morgenstern jest z
pewnością warta polecenia – zwłaszcza dla tych, którzy szczyptę magii przedkładają
ponad twardą rzeczywistość, jak i dla tych, którzy wolą subtelność dymów i
luster od miotania ordynarnych ognistych kul. Polecam – odrobina magii na
jesienne wieczory.
Książkę otrzymałam od wydawnictwa Świat Książki.
Tytuł: Cyrk Nocy
Autor: Erin Morgenstern
Tytuł oryginalny: The Night Circus
Tłumacz: Patryk Gołębiowski
Wydawnictwo: Świat Książki
Rok: 2012 (premiera 17 października)
Stron: 429
Subskrybuj:
Posty (Atom)

