Fantastyka z innych niż anglosaski kręgów kulturowych pojawia się u nas bardzo rzadko. A nieeuropejska to już w ogóle rzadsza niż jednorożce. Jakiś czas temu w zapowiedziach wydawnictwa Kobiece Young pojawiła się „Piekarnia czarodzieja” autorstwa koreańskiej autorki Gu Byeong-Mo, nosząca wszelkie znamiona fantastyki. Nic więc dziwnego, że przyciągnęła moją uwagę i dzięki współpracy z księgarnią TaniaKsiazka.pl mogłam „Piekarnię Czarodzieja” przeczytać. Nielicho mnie zaskoczyła.
