wtorek, 9 listopada 2021

"Pieśń Łowcy" Tad Williams


Jako że wszędzie tylko zachwyty nad nowiutkimi, błyszczącymi okładkami, usiądźmy może na chwilę i porozmawiajmy o książce starszej ode mnie (nawet polskie wydanie, mimo że dość w czasie odległe od premiery oryginału, już dawno jest pełnoletnie). W dodatku takiej, która całkiem nieźle się zestarzała, czego o fantasy zwykle niestety nie da się powiedzieć. Porozmawiajmy chwilę o „Pieśni Łowcy” Tada Williamsa.

piątek, 5 listopada 2021

Na co poluje Moreni: listopad 2021

No to czas na listopadowe zapowiedzi. Jakieś takie nieliczne, bo zazwyczaj w kalendarzu brakowało już miejsca na premiery, a w tym roku nawet do 20 pozycji nie dobiłam. Niemniej, spis pozostaje niekompletny, bo wydawcy pewnie coś zostawili na ostatnią chwilę (coraz więcej wydawców głośno mówi o problemach z zaopatrzeniem drukarni w papier, więc daty premier pozostają niepewne aż do ostatniej chwili). Ale przejdźmy morze do rzeczy.

Chcę mieć

"Księga smoków. Tom 1" Bartłomiej Grzegorz Sala
10 listopada

Co tu dużo mówić: lubię albumy BOSZa. A mimo że styl akurat tego nie do końca mi odpowiada, to treść wciąż kusi. No i do kolekcji by był.

Stworzona przez Bartłomieja Grzegorza Salę „Księga smoków świata” zabiera czytelników w fascynujący i różnorodny świat smoków i smokopodobnych potworów. Autor, historyk i etnolog, kreśli szczegółowo wizerunki całych rzesz smoczych bestii obecnych w wyobrażeniach wszystkich kręgów kulturowych, omawia ich charakterystyczne cechy oraz przytacza poświęcone im opowieści – mity, legendy i podania.
Pierwszy z trzech tomów „Księgi smoków świata” przybliża portrety i losy ponad setki smoków i pokrewnych im wężowych potworów należących do świata starożytnych cywilizacji basenu Morza Śródziemnego oraz Bliskiego i Środkowego Wschodu. W publikacji opisane zostały straszliwe gady znane z wyobrażeń Egipcjan, ludów Mezopotamii, Anatolii, Syro-Palestyny, Iranu i Armenii, świata Greków i Rzymian, tradycji biblijnej i apokryficznej aż po późny antyk chrześcijański.
Tekstowi towarzyszą znakomite ilustracje wykonane przez Mikitę Rasolkę.

wtorek, 2 listopada 2021

Stosik #143

Tym razem stosik nie jest już tak minimalistyczny, jak poprzednio. I postanowiłam podzielić go na sekcję dla dorosłych i dla dzieci, bo przybyło mi trochę książek dla maluchów, a ja uwielbiam ksiązki dla maluchów. Ale do rzeczy:


Tu sekcja dla dorosłych. Cztery od lewej to zakupy własne, reszta rzeczy do recenzji. I tak najbardziej na lewo mamy pierwszą książkę jutuberki i drugą kucharską, jaką w życiu kupiłam (no i nie oszukujmy się, nie sobie. Nie ja u nas gotuję). Kilka przepisów już wypróbowaliśmy z jej filmików na YT, ale wolę mieć to w papierze.

"Niebiańska rzeka" to kolejna odsłona Bobiversum, więc koniecznie muszę przeczytać. Co prawda to zakup Lubego, ale będę pewnie symultanicznie czytać na Legimi i w papierze. Dalej mamy "Obsesję piękna", czyli kolejny tytuł na moją feministyczną półeczkę. Dowiedziałam się o tej książce już trochę za późno, żeby kupić poprzednie wydanie, ale jak tylko pojawiło się wznowienie, nabyłam od razu.

Na koniec sekcji zakupowej jedna używka, czyli "Kirinyaga", kupiona za zawrotną kwotę 7pln. Bo taki jeden Kruk polecał. ;)

No i do recenzji. Od lewej mamy dwie pozycje od księgarni TaniaKsiazka.pl. To jasnoniebieskie to "Dawniej ludzie żyli w brudzie", pozycja popularnonaukowa o higienie przez wieki. Właśnie czytam, całkiem przyjemna. "Nietypowego mundurowego" niedawno recenzowałam i trochę mi smutno, że taki fajny reportaż o psach przechodzi w zasadzie bez echa. A "Rosja od kuchni" jest od grupy wydawniczej Foksal i w sumie wzięłam trochę spontanicznie ten reportaż. Ale poprzednia książka Szbłowskiego bardzo mi się spodobała, więc czemu by nie sprawdzić i tej.

A teraz sekcja dziecięca:

Tu się nie będę rozwodzić, tylko krótko. Dwie książeczki z Biedry (IMO i ładniejsze, i lepszej jakości niż pluszaki. No i tańsze dużo, stosunek ceny do jakości bardzo korzystny), bo mi się spodobały. Są dla trochę starszych dzieci, więc młoda dostanie je za jakiś czas.  Ale są też dwie książeczki dla niej na teraz, czyli ukochana Kicia Kocia z Nunusiem i książeczka o zwierzątkach leśnych z okienkami (na którą rantowałam ostatnio na Insta xD).

Ot i tyle.


sobota, 30 października 2021

"Nietypowy mundurowy" Katarzyna Olkowicz


Zawsze przy okazji jakiejś psiej książki zżymam się, że jak ktoś nie ma psa, to praktycznie nie ma co o psach poczytać. Bo wszystko, co u nas wychodzi, to albo poradniki dla właścicieli, albo książki o funkcjonowaniu psiego umysłu, czyli de facto też poradniki dla właścicieli. Nawet ostatnio znajomej marudziłam, że ja bym chętnie poczytała o psach, ale takich, które coś robią w życiu, niepełnosprawnym pomagają albo narkotyków szukają… Zupełnym przypadkiem Rebis postanowił o takich psach (służbowych znaczy) wydać książkę. I dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl mogłam „Nietypowego mundurowego” Katarzyny Olkowicz przeczytać.

wtorek, 19 października 2021

"Vice versa" Milena Wójtowicz


„Post scriptum” zostawiło u mnie wrażenie fluffości, ciepełka i dobrego humoru, więc kiedy tylko rozniosła się fama, że będzie kontynuacja, nie posiadałam się z radości. Takoż od razu po premierze kupiłam i… przeleżała na półce dłuższy czas, bo jakoś czekałam na odpowiedni nastrój i układ gwiazd no i się nie doczekałam. Ale ostatnio mam ssanie na tytuły łatwe lekkie i przyjemne, więc uznałam, że chrzanić układ gwiazd i czas najwyższy zdjąć z półki.

sobota, 16 października 2021

Antologia zajdlowa 2020


Ha, w tym roku mi się udało i przeczytałam wszystkie opowiadania nominowane do nagrody im. Janusza Zajdla. Pewnie pomógł w tym fakt, że było ich tylko pięć, a jedno znałam już wcześniej. I chociaż sama nie oddałam głosu, tak chętnie się z Wami podzielę wrażeniami z lektury tych tekstów (które przez jakiś czas były dostępne do pobrania za darmo, jak co roku). 

środa, 13 października 2021

"Harde baśnie" antologia


Harda Horda to jedna z tych inicjatyw w światku fantastycznym, która nieodmiennie budzi moje ciepłe uczucia. Takoż, kiedy pojawiła się opcja przeczytania kolejnej antologii grupy, „Hardych baśni” byłam zainteresowana. Poprzedni zbiór, „Harda horda”, bardzo miło mnie zaskoczył. I chyba w tym jest problem: wtedy nie wiedziałam czego się spodziewać. A teraz spodziewałam się bardzo wiele. I to chyba było za dużo.

niedziela, 10 października 2021

"Szarak za miedzą" John Lewis-Stempel


Lubię książki o przyrodzie, wbrew pozorom także o tej wiejskiej, swojskiej i bliskiej. Pod warunkiem, że są dobrze napisane. A niestety o to niełatwo, bo większość książek o wiejskiej przyrodzie ma szereg cech, które niezmiernie mnie irytują. Ale ostatnio Instagram zaroił się od pozytywnych opinii o pewniej pozycji, więc sama również postanowiłam ją przeczytać. I tak, dzięki uprzejmości księgarni TaniaKsiazka.pl, trafił do mnie „Szarak za miedzą” Johna Lewis-Stempel. Nie jest to autor, o którym słyszałam po raz pierwszy: mam na półce pierwsze wydanie jego poprzedniej książki, ale oczywiście jeszcze jej nie przeczytałam. Niemniej uznałam, że w sumie może zacznę od „Szaraka...”. W końcu co może pójść nie tak?

środa, 6 października 2021

Na co poluje Moreni: październik 2021

W październiku mamy sporo interesujących tytułów. Co prawda w fantastyce posucha i niewiele tytułów mam na liście do kupienia, ale sporo jest takich, którym mam zamiar dać szansę (niech bogowie błogosławią Legimi).

Do kupienia

"Instynkt" Anna Maziuk
13 października

Polskie pisarstwo przyrodnicze cierpi na zdecydowany nadmiar książek o ptakach i niedobór książek o... w zasadzie wszystkim innym. Dlatego też polska pozycja o wilkach to ewenement, który bardzo chętnie postawię sobie na półce. Mam tylko nadzieję, że okaże się dobrą pozycją.

Wilki, jak się o nich myśli, są bardzo dzikie, a jak się je spotka, to już są dobre” – mówi ośmioletnia Halszka, ale to niezbyt powszechne przekonanie. W ciągu lat status prawny polskich wilków kilkakrotnie się zmieniał. W 1956 roku weszło w życie rozporządzenie zezwalające na tępienie wilków wszelkimi sposobami, także przy użyciu trucizny. Tak zwana akcja wilcza doprowadziła do niemal zupełnego wybicia przedstawicieli gatunku Canis lupus. Pod koniec 1975 roku wilk stał się zwierzęciem łownym. Nie można było go już truć, a w niektórych częściach kraju zabroniono również polowania w czasie wychowu młodych. Wreszcie w 1998 roku został objęty ochroną. Nie wpłynęło to jednak znacząco na zmianę wizerunku – w naszej kulturze zwykle postrzega się go jako zagrożenie. W literaturze, folklorze, baśniach, a nawet w psychoanalizie – wszędzie jest postacią negatywną albo symbolem tego, co wyparte.
Tymczasem z książki Anny Maziuk wyłania się obraz fascynującego zwierzęcia, bardzo rodzinnego, tworzącego silne więzi, dzikiego, ale nie złego. Bohaterami książki są także ludzie – naukowcy i pasjonaci, którzy poświęcili życie badaniu i ochronie wilków, fotografowie, hodowcy, leśnicy i myśliwi. Instynkt jest opowieścią o relacjach człowieka ze zwierzęciem – skomplikowanych, często podyktowanych interesami lub polityką, obciążonych kulturowym balastem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...